IPhone 2019 nadchodzi – ale jak to się nazywa?

IPhone 2019 nadchodzi - ale jak to się nazywa? 1

Wraz z odsłonięciem AppleIPhone'y 2019 za kilka tygodni, mamy dość jasne spojrzenie na to, czego można się spodziewać, z większą ilością szczegółów wyciekających co tydzień, nawet pomimo AppleDokładamy wszelkich starań, aby wszystko było pod kontrolą.

Choć wszystkie oznaki wskazują, że rok 2020 będzie jeszcze bardziej ekscytującym rokiem dla iPhone'a, nadal oczekujemy całkiem niezłych ulepszeń w stosunku do tegorocznych modeli, pomimo faktu, że wszystkie raporty wskazują, że zachowują one zasadniczo ten sam projekt, co zeszłoroczny iPhone XS, XS Max i XR.

Nowe informacje zebrane przez 9to5Mac potwierdziły kilka wcześniejszych raportów, które słyszeliśmy, a także przybicie wewnętrznych nazw nowych modeli. Nowe iPhony będą oczywiście wyposażone AppleNowy układ A13, znany wewnętrznie pod kryptonimem platformy Cebu. Raport zauważa również, że port Lightning pozostanie w tym roku i potwierdza, że ​​3D Touch odchodzi na korzyść nowego typu silnika Taptic. Niewiele wiadomo na temat tej nowej funkcji, chociaż najprawdopodobniej ma ona na celu poprawę komfortu korzystania z Haptic Touch, który ma dostarczyć wiele wcześniejszych funkcji wyłączności 3D Touch w iOS 13.

Raport dodaje również, że trzy nowe modele mają nazwy kodowe D42 (iPhone 12,3), D43 (iPhone 12,5) i N104 (iPhone 12,1), które będą zamiennikami odpowiednio dla iPhone XS, iPhone XS Max i iPhone XR. Są to jednak jedynie identyfikatory używane wewnętrznie; czego jeszcze nie wiemy – i prawdopodobnie nie będziemy wiedzieć, dopóki Apple wkracza na scenę w oczekiwanym wrześniowym ujawnieniu – co jest Apple faktycznie zamierza połączenie tegoroczne modele.

Co jest w imieniu?

Przez lata, Apple co dwa lata szło dość przewidywalnie z prostymi przyrostami liczbowymi, z przesunięciem w nieparzystych latach za pomocą modelu „S”. Jak na ironię, cała konwencja nazewnictwa nie zaczęła się od próby numerowania modeli iPhone'a w sekwencji, ale faktycznie rozpoczęła się z powodu ApplePragnie podkreślić swoje możliwości sieciowe „3G” drugie pokolenie Model iPhone'a, wydany w 2008 roku. Nigdy nie było „iPhone 2.”

Bieżącego roku, Apple postanowił dodać kilka drobnych uaktualnień do iPhone 3G, dodając na końcu sufiks „S”, który, zgodnie z komentarzami Phila Schillera w skrócie, oznaczał „Speed”. Jednak kiedy Apple przeprojektował iPhone'a w 2010 roku, nie miał dokąd pójść, tylko do góry, więc poszedł z iphone 4. Następnie w następnym roku iPhone 4Si narodziła się znana konwencja numeracji.

Jednak w 2017 r Apple zaskoczył prawie wszystkich, kiedy ogłosił iPhone X, iPhone 8, i iPhone 8 Plus. W ten sposób po raz pierwszy całkowicie pominął model „S”, a także całkowicie ominął „iPhone'a 9.”

Sytuacja wtedy była bardzo podobna do tego, w którym w tym roku znajdujemy się ponownie; wszyscy wiedzieli, że nadchodzą trzy nowe modele iPhone'ów, a nawet ich rozmiary i funkcje, ale powszechnie oczekiwano, że będą to nazwy iPhone 7s, iPhone 7s Plus, i iPhone 8. Być może, jak na ironię, modele iPhone'a 8, które faktycznie dostaliśmy, były w rzeczywistości modelami „S”, ale Apple Wyraźnie chciał je wyróżnić jako stojącą obok iPhone'a X, a nie tylko nagrodę pocieszenia.

Zeszłoroczne przejście na iPhone XS i iPhone XS Max powróciło do poprzedniej konwencji nazewnictwa w stylu „S”, jednocześnie wprowadzając iPhone'a XR (Apple nigdy nie skomentował tego, co oznacza „R”). Podczas gdy „X” wyraźnie ma być cyfrą rzymską dla 10 (jak w latach Mac OS X), tak wiele osób wymawia to „ex”, a nie „10”, że w pewnym sensie utraciło znaczenie liczbowe świadomość.

Tak bardzo, Apple może teraz iść w dowolnym kierunku, a chociaż „iPhone XI” i „iPhone 11” wydają się najbardziej logicznymi kandydatami – ten drugi jest o wiele jaśniejszym powrotem do liczby, która pozwala uniknąć niezręczności ludzi zastanawiających się, jak wymówić „XI” – rzeczywistość jest taka Apple może nas również zaskoczyć i zrobić coś zupełnie innego.

W rzeczywistości, po wszystkich plotkach, które już słyszymy o przyszłym przeprojektowaniu iPhone'ów, wydaje się bardzo mało prawdopodobne, że będą to modele „S”, a cyfry rzymskie zaczną się dość niezręcznie – kontynuując tę ​​drogę , do 2021 r. będziemy patrzeć na iPhone'a XIIS lub iPhone'a XIII – ale jednocześnie wydaje się, że liczby porządkowe również muszą się w pewnym momencie zatrzymać, ponieważ zaczynają się zbyt daleko od dwucyfrowych znaków. Ani „iPhone 18”, ani „iPhone XVIII” nie brzmią szczególnie atrakcyjnie – jeden brzmi jak gang, a drugi po prostu brzmi, jakby miał trzymać koloseum.

Spowolnienie sprzedaży smartfonów – podobnie jak wzrost iPhone'a – Apple nadal wydaje się być zdecydowany na zmiany i chociaż tegoroczne modele będą w dużej mierze iteracyjne, 2020 będzie zupełnie nową grą dla iPhone'a, więc nie bylibyśmy zaskoczeni, widząc Apple w tym okresie przejściowym zaczną zmieniać swoją nomenklaturę, kiedy ponownie przemyśli swoje podejście do tego, jak identyfikuje i sprzedaje swoją ofertę iPhone'ów.